Zalew Szymanowice - opis łowiska

 

Lokalizacja:

 

Łowisko położone jest w miejscowości Szymanowice Dolne k. Klimontowa w województwie Świętokrzyskim.

 

Dojazd:

 

Jadąc ulicą Krakowską w Klimontowie, skręcamy w ulicę Ogrodową, lub w Osiecką. Jedna i druga droga doprowadzi nas na trasę wzdłuż łowiska. Pozostanie nam albo zaparkować w okolicach kąpieliska, albo dojechać do śluzy, gdzie najczęściej organizowane są zbiórki przed zawodami. Śluza znajduje się w południowej części zbiornika. Kąpielisko - w północnej. 

 

Charakterystyka łowiska:

 

Zbiornik ma powierzchnię 51 hektarów. Z jednej strony otoczony jest lasem, a z drugiej betonową skarpą, na szczycie której znajdują się barierki. Zawody najczęściej organizowane są właśnie na betonach, a czasem także na łące od strony północnej. Podczas zawodów organizatorzy z reguły dopuszczają wjazd samochodem pod wał. W pozostałe dni jest to niemożliwe i konieczne jest zabranie układu jezdnego. Na betonach nie można zapominać o przywiązaniu się do barierek. Stromy spad, w przypadku deszczowej lub wietrznej pogody bywa bardzo niebezpieczny. Zejście nieco ułatwiają ławeczki i schodki rozmieszczone co kilkanaście metrów.

 

 

Głębokość:

 

Dno opada klasycznie dla zbiornika zaporowego i od 8-9 metra jest praktycznie równe, twarde. Płytsze stanowiska znajdują się od strony kąpieliska (przy łąkach). Tam głębokość waha się od 1,2 do 1,5 metra. Im bliżej śluzy, tym głębiej - nawet do 3,5 metra. 

 

Uciąg: 

 

W zbiorniku występuje ruch wody, często powodowany przez wiatr (woda ciągnie dołem w jedną stronę, a w drugą stronę górą). Na taką ewentualność warto przygotować cięższe zestawy. W godzinach porannych łowisko zazwyczaj jest bardzo spokojne, a woda przypomina taflę. Obraz zmienia się po południu, gdy w okolicy zaczyna mocno wiać. Wtedy pojawia się fala, czasami bardzo wysoka i uciążliwa dla wędkarzy.

 

 

Gatunki ryb:

 

Rybą dominującą jest płoć, której w zbiorniku jest prawdziwe zatrzęsienie. Dominują egzemplarze od 30 do 100 gramów, ale na zawodach zdarzają się także sztuki 200-300 gramowe. Większe są rzadkością. Nie brakuje także karasi srebrzystych i jazi, których średnia waga wynosi od 500 do 800 gramów. Zdarzają się jednak większe sztuki - nawet do 1,5kg. Rzadziej trafia się leszcz, karaś złocisty, amur, lin i karp, który dorasta tutaj do ponad 20 kilogramów. Utrapieniem podczas zawodów potrafią być niewielkie wzdręgi i wszędobylskie małe okonie.

 

Ocena ilościowa (Skala 1-6):

 

Płoć 6

Okoń 4

Karaś srebrzysty 3

Jaź 3

Wzdręga 3

Karp 3

Leszcz 2

Amur 2

Karaś złocisty 2

Lin 2

 

Dominująca metoda:

 

Na Szymanowicach dzieli i rządzi zestaw skrócony. To idealna metoda, zarówno do szybkościowego odławiania płoci, jak i polowania na średnie karasie, jazie czy leszcze. Zawodnicy najczęściej sięgają po wędki 11-metrowe, ale w trudniejszych warunkach warto rozłożyć pełny kij. Alternatywą na późną jesień lub wczesną wiosnę może być odległościówka - zwłaszcza na płytszym odcinku. Jeśli nie wybieramy się na zawody z powodzeniem możemy sięgnąć po pickera lub metodę. Te techniki mogą przynieść wiele pięknych ryb, w tym karpi i linów.

 

 

Stosowane zestawy:

 

Na tyczkę warto przygotować zestawy od 0,5 do 2 gramów z grubymi szklanymi antenami i mealowym kilem. Sprawdzą się raczej pękate spławiki (ze względu na silny wiatr). Z żyłkami także nie ma co przesadzać. Trafiają się tutaj bonusy, a i płocie nie są zbyt ostrożne - standardem jest główna 0,12 i przypon 0,09-0,10. Przypony krótkie 15 - max 20 cm. Na odległościówkę łowimy proporcjonalnie grubiej. Jeśli nie nastawiamy się płocie, nie warto na przyponie zakładać żyłki cieńszej niż 0,14 mm. Średni karp lub wyrośnięty lin szybko zweryfikuje nasze finezyjne zestawy.

 

Ciekawostki:

 

Łowisko, choć z pozoru płytkie i proste, wymaga bardzo profesjonalnego podejścia. Błędem jest przede wszystkim wrzucenie zbyt luźnego towaru, który przy pierwszej fali zostanie wypłukany z łowiska. Na Szymanowicach dobrze sprawdza się duża ilość zanęty i robaków. Ryb tutaj nie brakuje i aby powstrzymać je przed ucieczką do sąsiada musimy suto zastawić wędkarski stół.

 

Dodał: DF

Tekst: DF

Zdjęcia: DF I ŁK