Testujemy baty!

 

Kije do pełnego zestawu to jedne z najpopularniejszych rodzajów wędzisk sprzedawanych w naszym kraju. Często metoda ta pomijana jest na rzecz bardziej „eleganckiej” tyczki. Jednak jak pokazało ostatnie GPX Polski w Szymanowicach bat wraca do łask wędkarzy. Aby lepiej zaznajomić się z aktualną ofertą wędek bez kołowrotka wybrałem się do sklepu Multifishing.pl.

 

 

Na miejscu wybrałem 7-metrowe modele, które przyciągnęły moją uwagę. Wydaje mi się, że wędki tej długości są najbardziej popularne, zarówno wśród zawodników, jak i wśród wędkarzy łowiących rekreacyjnie. Każdy z nich rozłożyłem, zważyłem i pomachałem nim na sucho, starając się odwzorować zachowanie kija nad wodą.

 

Mistrall Aqua Competition – Przegląd zacznę od propozycji firmy Mistrall. Wędka ta jest dla mnie dużym zaskoczeniem, ponieważ pod czarnoniebieskim lakierem i niepozorną marką kryje się naprawdę ciekawy kij. Przede wszystkim jest on dość lekki i dobrze wyważony, dzięki czemu bardzo dobrze się nim operuje. Wędka jest szybka i spokojnie nadaje się do łowienia małych i średnich ryb w wodach stojących. Dobrą amortyzację do tego typu połowu zapewnia wklejana szczytówka, którą uważam za duży atut tej wędki. Specyfika Mistralla oparta na lekkim ugięciu i cienkiej wklejanej szczytówce zapewnia pewny hol nawet delikatnie zahaczonych ryb.

 

Przeznaczenie: małe i średnie ryby

Klatowanie: ryby do 150 gram

 

 

Browning Black Magic – Wędka angielskiej firmy to kij o szerokim blanku, przez co jest bardzo sztywny i nie męczy dłoni nawet po wielu godzinach łowienia. Ponadto jest bardzo lekki, dzięki czemu świetnie nadaje się do łowienia małej i średniej ryby zarówno w kanałach, jak i w wodach stojących. Browning posiada najmniejszą wagę ze wszystkich prezentowanych batów - przy 7 metrach tylko 192 gramy. Według mnie bat bardzo dobrze będzie sprawdzał się podczas szybkościowego łowienia, ale jego delikatna konstrukcja nie pozwoli na "klatowanie" większych ryb.

 

Przeznaczenie: małe i średnie ryby

Klatowanie: ryby do 100 gram

 

 

Fiume Successo – Zupełnie inny segment reprezentuje bat firmy Fiume. Jest to o wiele mocniejsza konstrukcja, którą mogę spokojnie polecić jako wędkę uniwersalną. Myślę, że sprawdzi się zarówno w kanałach i jeziorach, jak też przy wolnym nurcie. Można założyć do niej np. 6-10 gramowy zestaw i łowić krąpie w rzece. Pomimo tego, że ma większą moc, nadal pozostaje szybkim wędziskiem. Uwagę zwraca także mięsista rękojeść stworzona dla wędkarzy preferujących hol siłowy.

 

Przeznaczenie: średnie ryby

Klatowanie: ryby do 250 gram

 

 

Sensas Bullet – francuskiemu kijowi możemy powierzyć o wiele cięższe zadania niż łowienie małych plotek czy krąpików. Spokojnie wytrzyma pracę z zestawami powyżej 4-5 gram. Co ciekawe, wędka ta spośród prezentowanych batów ma jedne z dłuższych składów i najmniej elementów. To charakterystyczne dla wędek produkowanych przez Sensasa w ostatnich latach. Taka konstrukcja zapewnia, że wędka jest dość sztywna, a szczytówka odpowiedniej średnicy zapewnia doskonałą amortyzację. Wizualna strona bata nie jest jego najmocniejszą stroną, ale Bullet to kij dla tych, którzy chcą łowić przede wszystkim efektywnie.

 

Przeznaczenie: średnie ryby

Klatowanie: ryby do 250 gram

 

 

Traper Power Stick – hit sezonu 2014 na polskim rynku. Bardzo finezyjny bat, który nie boi się walki z większym leszczykiem, czy kilkusetgramową płotką. Jednocześnie jego krótsze wersje mogą być używane do łowienia uklei, co pokazuje uniwersalność całej serii. Ciekawym patentem użytym przez firmę Traper jest antypoślizgowa rączka, która bardzo pomaga przy szybkim łowieniu. Mamy pewność, że kij dobrze leży w dłoni, przez co praca nim jest bardziej stabilna. Fajna, uniwersalna wędka w rozsądnym przedziale cenowym.

 

Przeznaczenie: małe i średnie ryby

Klatowanie: ryby do 200 gram

 

 

Shimano Catana TE 4-700 – To propozycja do naprawdę mocnego łowienia. Tym batem możemy swobodnie brać na klatę ryby o maie 300-400 gram, bez obawy o jakiekolwiek uszkodzenie kija. Myślę, że zestawy do tej wędki zbudowane na żyłkach 0,18 i 0,20 to żadna przesada. Mogłoby się wydawać, że taki kij nie odnajdzie zastosowania w wyczynowym łowieniu. Nic bardziej mylnego. Przymorskie łowiska i porty z dużymi rybami to idealny poligon dla tego kija. Polecam go dla wędkarzy amatorów, gdyż wybacza on wiele bledów.

 

Przeznaczenie: średnie i duże ryby

Klatowanie: ryby do 400 gram

 

 

Trabucco Orbitron Power – nowość przygotowana przez włoską firmę to podobnie jak poprzednik, kij do tak zwanej "orki". Jest subtelniejszy w budowie niż poprzednia Shimano, ale nadal pozwala na klatowanie ryb powyżej 200 gram. Orbitron to najcięższy ze wszystkich prezentowanych batów, ale rekompensuje to doskonałe wyważenie i estetyczne wykonanie.

 

Przeznaczenie: średnie ryby

Klatowanie: ryby do 300 gram

 

 

Daiwa Exceler – ten bat to wędka o dość miękkiej akcji. Dobrze nadaje się do łowienia delikatnie biorących średnich ryb, którym łatwo wyrwać haczyk z pyska. Dodatkowo akcja sprzyja używaniu nieco cieńszych zestawów i przede wszystkim delikatniejszych przyponów, przez co możemy łowić finezyjnie. Kij polecam do łowienia małych i średnich ryb w wodach stojących - niekoniecznie szybkościowo.

 

 

Przeznaczenie: małe i średnie ryby

Klatowanie: ryby do 150 gram

 

Mamy nadzieję, że przedstawione propozycje pomogą Wam przy wyborze wymarzonego bata. Nasza ocena jest subiektywna i ma tylko pomóc we wstępnej selekcji. Pewni jesteśmy tylko jednego - pełny zestaw to fantastyczna zabawa, zarówno dla profesjonalistów jak i dla laików. Czasem warto odłożyć tyczkę i sięgnąć po kij, od którego większość z nas zaczynała.

 

 

 

Tekst: ŁK

Zdjęcia: ŁK