Staw w Ossowie

Staw w Ossowie

Lokalizacja:

 

Łowisko położone jest w miejscowości Ossów, niedaleko Wołomina, w odległości ok. 22 km od Warszawy oraz tuż obok pól bitewnych z roku 1928, gdzie co roku odbywają się rekonstrukcje z udziałem kawalerzystów.

 

Dojazd:

 

Za szkołą w Ossowie należy skręcić w prawo, minąć mostek nad rzeczką, następnie skręcamy w lewo i dojeżdżamy do parkingu nad łowiskiem.

 

Charakterystyka łowiska:

 

Jest to typowy kopany staw hodowlany o niezbyt urozmaiconej linii brzegowej, przypominającej kształtem butelkę. Przy każdym stanowisku znajduje się pomost, dość nisko osadzony nad wodą, co bywa uciążliwe przy dużej fali. Łowisko leży na odkrytym terenie, dlatego w wietrzne dni zwolennicy tyczki lub bata mają trudny orzech do zgryzienia. Za plecami od strony lasu wędkarze mają pas trawy o długości kilkunastu metrów. Od strony północnej za pomostami znajduje się niewielka skarpa i wał. Najlepsze brania notuje się tutaj w maju, czerwcu i lipcu. Później im dalej tym gorzej.

 

 

Głębokość:

 

Prawie identyczna na całym stawie - od 120 do 140 centymetrów. Dno jest stosunkowo twarde z niewielką ilością mułu, praktycznie pozbawione zaczepów.

 

 

Uciąg:

 

Podwodny uciąg nie występuje. Ze względu na występujący tam silny wiatr często może "ciągnąć" górą, o czym należy pamiętać przy używaniu delikatnych zestawów

 

 

Gatunki ryb:

 

Dominującymi gatunkami są leszcz i karp. Średnia wielkość leszczy oscyluje wokół 200-500 gram, choć zdarzają się znacznie większe egzemplarze. Karpie dorastają tutaj do kilkunastu kilogramów, jednak najczęściej na wędkach meldują się sztuki w przedziale 1-3 kg. Często na wędkę trafia także płoć, amur i karaś. Przyłowem może być także okoń, sum, jazgarz, wzdręga, lin lub sporych rozmiarów jaź.

 

Ocena ilościowa (Skala 1-6):
 

  • Karp 6
  • Leszcz 6
  • Amur 4
  • Karaś 4
  • Płoć 3
  • Lin 2
  • Wzdręga 2
  • Jaź 2
  • Okoń 2
  • Sum 1
  • Jazgarz 1

 

 

Dominująca metoda:

 

Na zawodach wędkarskich doskonale sprawdza się tutaj tyczka i bat. Nieźle można połowić matchem lub lekkim feederem. Przy dobrej pogodzie wystarczy 11-metrowa wędka z power topem i mocnymi gumami, lub zamiennie 6-7 metrowy bat. Odległościówka bywa alternatywą w trudnych i mniej rybnych okresach roku.

 

 

Stosowane zestawy:

 

Ryby nie są tutaj ostrożne. Na żyłkę główną warto założyć 0,16 lub 0,18mm, zaś przyponówka 0,12-0,14 będzie najlepszym wyborem. Dobrze żerujące leszcze i karpie połykają przynętę bez najmniejszych oporów. Na gorsze brania warto mieć w portfelu kilka przyponów zawiązanych na średnicach 0,08/0,10mm. Na wyprawę do Ossowa polecam mocne kute haczyki, ponieważ w każdej chwili naszą przynętę może pochwycić karp lub amur. Do odległościówki warto stosować bardzo ciężkie zestawy, które pozwolą nam zapanować nad spławikiem w wietrznych warunkach. 16-20 gramowy waggler z dociążaniem własnym będzie dobrym wyborem.

 

 

Ciekawostki:

 

W Ossowie nie ma sensu bawić się w drogie zanęty i dodatki. Ryby uwielbiają tutaj duże ilości grubej, pachnącej zanęty i dużo mięska. Na kilkugodzinną zasiadkę polecam przygotować 4-5 kilogramów karpiowej śruty oraz litr białych robaków, którymi będziemy strzelali z procy. W obwodzie warto trzymać puszkę kukurydzy, która w przypadku karpi bywa bardziej selektywna niż chętnie pożerane przez płocie i leszcze białe robaki. Zawsze, o ile mamy taką możliwość wybierajmy kładki na brzegu nawietrznym. Na tym łowisku ma to ogromne znaczenie.