Karpiowa zapinka z plecionki

 

Łowienie naprawdę wielkich ryb, takich jak karpie czy amury wymaga solidnego sprzętu. Przy jego doborze często zwracamy uwagę tylko na duże akcesoria, zapominając, że diabeł tkwi w szczegółach. Niezwykle istotnym elementem jest choćby łącznik guma-żyłka, który potrafi bardzo ułatwić albo bardzo utrudnić hol wymarzonej ryby...

 

Do tej pory używałem bardzo dużych, plastikowych łączników - Stonfo lub Drennana. Częste splątania przy łączniku, duży ciężar zapinki i jej niebezpieczna siła "zwrotna" po spięciu ryby zachęciły mnie do szukania nowego rozwiązania. W nadchodzącym sezonie po namowach kolegów wypróbuje inny patent. Zapinkę z plecionki. Właśnie przygotowuje zapas na najbliższy sezon i korzystając z okazji pokażę Wam jak ją zrobić.

 

Co musimy przygotować?

 

 

Do zbudowania łącznika potrzebny nam będzie podkład muchowy, stoper do krętlika firmy Drennan i guma do której ma być zamocowany łącznik. Poza tym przydadzą się mocne nożyczki oraz zapalniczka.

 

Montaż zapinki

 

Zaczynamy od zawiązania pętelki z podkładu muchowego. To bardzo proste, ale musimy pamiętać aby długość pętli wynosiła około 3-4 cm. Po zawiązaniu pętli obcinamy niepotrzebny końce podkładu oraz co ważne przypalamy je zapalniczką.

 

 

Celem tego działania jest zabezpieczenie naszego łącznika przed rozwiązaniem. Kolejny etap to przeciągniecie naszej pętli przez stoper. W tym celu używam grubej żyłki. Przez cieńszy otwór wkładam podwójnie złożoną żyłkę wraz z naszą pętla.

 

 

Pociągam za żyłkę i nasza pętla znajduje się już w stoperze. Teraz musimy przygotować gumę do montażu łącznika. Na końcu gumy przeciągniętej przez szczytówkę naszego topu wiążemy pętlę. Taką samą jaką zawiązaliśmy przy podkładzie muchowym. Pętlę obcinamy w taki sposób aby powstała tak zwana ośmiorniczka.

 

 

Teraz powstały na gumie węzeł wystarczy przełożyć przez pętelkę w łączniku i mocno zacisnąć. Gotowe. Nasz łącznik jest zbudowany i połączony z gumą.

 

Połączenie z zestawem

 

Na koniec musimy jeszcze przygotować nasz zestaw do połączenia z amortyzatorem. Na końcu zestawu robimy duża pętle długości około 3 cm. Na jej końcu robimy kolejną, tak aby powstały nam dwie pętle jedna obok drugiej w różnych wielkościach. Teraz przekładamy żyłkę główną przez dużą pętlę. Powstaje nam kolejna pętelka, w której umieszczamy końcówkę naszego łącznika. Zaciskamy żyłkę i zestaw mamy założony.

 

 

Na pierwszy rzut oka budowa węzła wydawać się może skomplikowana, jednak nic bardziej mylnego. Zbudowanie tego typu łącznika nie zajmuje wiele czasu, a pozwala nam w szybki i niezawodny sposób łączyć nasz zestaw z amortyzatorem.

 

Spróbujcie, naprawdę warto!

Tekst: ŁK

Zdjęcia: Monika Ruszczyk