Ciekawe patenty 2014

 
W minionym sezonie miałem okazję spędziłem nad wodą setki godzin. Łowiłem na kilku nowych, ciekawych dla mnie łowiskach i próbowałem łowić nowymi wcześniej nieznanymi mi technikami. W tym czasie zauważyłem kilka ciekawych patentów, z którymi chciałbym podzielić się poniżej.
 
1) Płaski kubek zanętowy Drennan
 
Pierwszy z nich to płaski Kubek zanętowy Drennan Pole Pot. Jeszcze kilka sezonów temu nie zwracałem na to uwagi wszystko zmieniły Mistrzostwa Świata na Kanale Żerańskim, gdzie z wielką uwagą podpatrywałem Anglików. Stosowali płaskie kubki, które jak mi później wytłumaczyli zabezpieczają kulkę zanęty lub gliny do przywierania (zasysania) do dna kubka. Od początku sezon testowałem to rozwiązanie i rzeczywiście - jest bardzo skuteczne. Problem przyklejających się kul zniknął. Co więcej komplet podajników ma odpowiednie miarki i pozwala idealnie odmierzyć porcje jokersa lub innych przynęt dodawanych do zanęty.
 
 
2) Korki do wewnątrz szczytówki
 
Często spotykanym problemem przy używaniu topu z amortyzatorem jest klejenie się gumy do wnętrza szczytówki. Problem ten rozwiązałem za pomocą prostego patentu w postaci korka z centrycznie umieszczoną tulejką teflonową, usytuowanego miedzy 2 a 3 elementem tyczki. Rozwiązanie to zapewnia doskonałą prace gumy, która gładko wyjeżdża i nie przykleja się do wnętrza topu, a jego wykonanie trwa dosłownie dwie minuty.
 
 
3) Platforma Tubertini
 
Dokręcanie platformy bywa kłopotliwe ze względu na jej spore rozmiary. Chcielibyśmy mieć wszystkie nogi naraz pod kontrolą, lecz w przypadku klasycznych konstrukcji nie jest to możliwe. Co innego, gdy wejdziemy do środka. Taką platformę pokazał mi Grzegorz Badawika podczas czerwcowego treningu na Szymanowicach. Pancerną platformę przygotowała włoska firma Tubertini. Prosty patent nie pozbawiają jej mocy i stabilności, a z całą pewnością dodaje nieco lekkości, która przy znoszeniu i wnoszenia tobołków, choćby po tamtejszym wale jest nieoceniona. Na tej platofmir zmieścimy praktycznie każdy kosz dostępny w rynkowej ofercie. 
 
 
 
4) Oliwki z węglem
 
Każdy z nas budując rzeczne zestawy miał dylemat czy blokować oliwkę w zestawie czy też nie. Gdy po wielu doświadczeniach doszedłem do wniosku, że blokowanie jest pożądane, nie wiedziałem jak najlepiej to zrobić. Dotychczas blokowałem oliwki śrucinami, ale Mariusz Sułek pokazał mi ciekawy, autorski patent. Przez środek oliwki przechodzi żyłka wraz z węglowym prętem, a na jego końcach całość blokowana jest igielitem. Super patent nie niszczący żyłki, do tego łatwy w korygowaniu, co pozwala nam szybko zmienić położenie naszego ciężarka. Co ważne całość w czarnym kolorze zapewnia dobre maskowanie w wodzie.
 
5) Gwinty w nogach kosza
 
Tubertini zastosowało w swoich nogach mosiężne gwinty, w które możemy wkręcić dowolną fajkę lub grzebień na topy. Znakomita rzecz dla osób, które nie mają miejsca i ochoty na noszenie dodatkowych stojaków. Gwint w niczym nie przeszkadza, a może bardzo ułatwić organizację stanowiska. Średnica gwinta jest uniwersalna ze względu na ręczną korbkę dociskową.
 
 
 
 
 
6) Kubeczek na szczytówce
 
Patent znany nie od dziś, ale dopiero w ubiegłym sezonie w pełni poznałem jego znakomite zastosowanie. Na rynku pojawiła się także seria kubków, które nie ograniczają wypadających przynęt i pozwalają wywieźć nieco więcej towaru. Jednym z przykładów jest prezentowany na zdjęciu mini-kubeczek Sensasa. W poprzednich, popularnych wersjach nieco przeszkadzało mi to, że kubek był zbyt mocno zasłonięty z góry co utrudniało wysypywanie pelletu lub robaków.
 
 
 
7) Spławik kanałowy z igielitem przepuszczonym przez korpus
 
Choć sama konstrukcja wymaga małego dopracowania, patent ściągnięty ze spławików karpiowych jest godny uwagi. Praktycznie zerowe ryzyko uszkodzenia oczka i doskonała stabilność spławika to największe plusy prowadzenia żyłki przez korpus. W wymienionym modelu przydałby się tylko nieco cięższy i grubszy kil.
 
 
 
 
 
 
 
Tekst i zdjęcia: ŁK
Dodał: DF